Archiwum kategorii: Lektury przygodne

Bolzano – spuścizna włoskiego faszyzmu i niemieckiego nazizmu

Pomnik Zwycięstwa, Bolzano, fot. Andrea Tani 28-10-2019

„Południowy Tyrol należy do tych miejsc pogranicznych w zachodniej Europie, które doświadczyły po kolei dwóch dyktatur – włoskiego faszyzmu (1922-43) i niemieckiego nazizmu (1943-45). 

Anna Machcewicz Czytaj dalej

Olga Tokarczuk: „Złożyć świat z powrotem do kupy”

Bartosz Hlebowicz, Florencja

Barbara Delfino, Andrea Bajani i Olga Tokarczuk, księgarnia Todo Moro, Florencja, 5 czerwca 2019

„Zrozumiałam, że forma nie może być przyczynowo-skutkowa, lecz musi mieć układ sieciowy, z połączonymi ze sobą punktami. Asocjacje, synchroniczności, refreny, inspiracje”.

Czytaj dalej

Azyl dla dobrych ludzi

Jak przetrwać tę przeraźliwą paradę upiorów? Jak się nie zatruć w powyższym klimacie intelektualno-moralnym? Co w ogóle oznacza dziś stawianie oporu – w czasie, kiedy, jak zauważają autorzy tomu, rewolucje straciły rację bytu, a partyzantka możliwa jest jedynie w obszarze działań artystycznych?

Czytaj dalej

(Prawie) poza granice albo Amerykański mit, wersja życiowa

Bohaterka nie puszcza się, jak protoplaści amerykańskiego narodu, w wilderness, by je okiełznać, lecz po to, by uciec: od byłego męża-niedorajdy, od pacjentów i ich adwokatów, od przeszłości, gdy złymi radami decydowała o czyimś życiu (a konkretnie śmierci). I od życia w małym miasteczku na amerykańskim zadupiu.

 

Czytaj dalej

Miłość w czasach głodu i ludobójstwa

Bartosz Hlebowicz

Ameryka unurzana we krwi i pogrążona w chaosie. Dni bez końca Sebastiana Barry’ego to rozrachunek z ponurą historią Stanów Zjednoczonych i delikatna opowieść o miłości.

Czytaj dalej

Czy prawdziwych brujos już nie ma?

„Nowe Książki” (12/2018)

Meksyk w reportażach żyjącej tam Oli Synowiec jawi się jako nieustanny spektakl dziwności, wymyślonych tradycji i sponsorowanej przez państwo zdegenerowanej, skomercjalizowanej wersji ludowej duchowości.

Czytaj dalej

Z dziejów amerykańskiej pogardy

szyb nafotwy

Szyb naftowy na północ od Pawhuska – jeden z setek w okolicy.

27 maja 1921 roku w krzakach na obrzeżach miasteczka Pawhuska w Oklahomie znaleziono gnijące zwłoki mężczyzny. Tego samego dnia nad strumieniem w okolicach Fairfax, czterdzieści kilometrów na zachód od Pawhuska, natrafiono na rozkładające się, spuchnięte zwłoki kobiety. Twarzy ofiar nie sposób było zidentyfikować, bo nic z nich nie zostało. Obie ofiary zabito strzałami w głowę. Obie należały do ludu Osedżów, były spokrewnione, a zbrodni dokonano w indiańskim rezerwacie. Niecałe dwa miesiące później zmarła matka zamordowanej kobiety. Najprawdopodobniej została otruta.

Czytaj dalej