Archiwum kategorii: Włochy

Smutek włoskiej prawicy: Włochów, którzy wzbudzaliby postrach, ze świeczką szukać

Bartosz Hlebowicz

Drużyna włoska 2017. GETTY IMAGES

Włosi najpierw przegrali (0-1), a potem zremisowali (0-0) ze Szwedami, w rezultacie czego nie pojadą na przyszłoroczne mistrzostwa świata do Rosji. Rozpacz, koniec świata, sądząc po reakcjach znajomych i polityków.

„- Co będziemy robić latem? Zaszyjemy się gdzieś i będziemy ćpać z nudów?” – znajomy cytuje smsa, którego otrzymał od kolegi zaraz po drugim meczu. Wyjaśnia. – Wiesz, brak Włochów na mistrzostwach to pół biedy, ale stało się już tradycją, że latem, podczas mistrzostw, zbieramy się z kuplami, by pobyć razem i wspólnie pokomentować mecze.

Jak się wydaje, włoska klęska narodowa w postaci utraty jednego gola w ciągu 180 minut zabawy z piłką jeszcze większe zmartwienie wzbudza wśród polityków prawicy. Giorgia Meloni, prezeska Fratelli d’Italia, partii o dumnych tradycjach faszystowskich, tak oto napisała na facebooku:

„W sporcie, jak w każdej innej sferze, jeżeli stawiasz wyłącznie na obcokrajowców i pomijasz Włochów, musisz ponosić konsekwencje”.

A Matteo Salvini, szef Ligi Północnej, fan i naśladowca Donalda Trumpa, napisał na twitterze:

„Zbyt wielu obcokrajowców na boisku, od młodzików po Serie A, i oto rezultat. #POWSTRZYMAć INWAZJĘ, więcej miejsca dla włoskich chłopców, także na boiskach”.

(Ten sam Salvini dwa lata temu wsławił się innym idiotycznym wpisem na twitterze, w którym w żartobliwy – poziom żartu skrojony na gusta wyborców Salviniego – sposób skrytykował pochodzącego z Ghany piłkarza Sulleya Muntariego za rzekomo zły występ w meczu ligowym. Muntari gra, a w każdym razie wtedy grał w AC Milan. Salvini napisał: „Imigranci, którzy dobrze pracują, są tu mile widziani. A zatem Muntari może wrócić do swego domu”.)

Po przegranej Włochów ze Szwedami w pierwszym meczu, Sandro Pochesci, trener drugoligowej drużyny Ternana, rozemocjonowany wybuchnął:

Nie dość, że przegraliśmy z drużyną złożoną z uchodźców, to zebraliśmy baty. Co to? Staliśmy się wszyscy paniczykami? Piłka włoska się skończyła. Oto, co się dzieje, gdy ściągamy do Włoch tych wszystkich obcokrajowców: nie ma choćby jednego Włocha, który wzbudzałby postrach”.

Owszem, cieszy wspólnota myśli między luminarzami prawicy i sportu w tym kraju, ale pozostaje jedna wątpliwość. Skoro „drużyna uchodźców” dała baty Włochom, to może problem nie polega na tym, że w squadra azzurra jest ich zbyt wielu, lecz wręcz przeciwnie: może powinno ich być więcej?

 

p.s. I tylko Buffona szkoda…

Reklamy

Włochy. Morze pochłonęło 26 dziewcząt

Bartosz Hlebowicz, 8.11.2017

26 dziewcząt. Wszystkie w wieku 14-18 lat. Prawdopodobnie wszystkie pochodziły z Nigerii. Zginęły na morzu w zeszły weekend.

Czytaj dalej

Włoscy żołnierze Putina. Neofaszyści na ukraińskim froncie

Bartosz Hlebowicz

Andrea Palmeri na profilu fb. Źródło: www.stopfake.org

Włoscy neofaszyści chwalą Władimira Putina i ruszają na bój o wielką nacjonalistyczną Rosję. Zdarza się, że szeregi „obrońców Donbasu” zasilają też radykałowie z lewicy.

Czytaj dalej

Imigranci. Szef austriackiego rządu przeprasza Włochy

Bartosz Hlebowicz

Christian Kern, premier Austrii, © Wikipedia

– Wiedeń musi uważać, żeby nie skończyć w tej samej grupie co Viktor Orbán i Liga Północna – powiedział kanclerz Austrii Christian Kern dla gazety “Presse am Sonntag”, relacjonując swoją rozmowę telefoniczną z premierem Włoch Paolo Gentilonim.

Czytaj dalej

Cygan dobry na wszystko

Bartosz Hlebowicz, Florencja

@www.agi_it

Od paru miesięcy, dzień w dzień, przed naszym blokiem, na przejściu dla pieszych, Cygan-Rom-Rumun żebrze u kierowców zatrzymujących się na czerwonym świetle. Na imię ma Andrei. Mówi, że nocuje na dworcu w dzielnicy Rifredi, „zarabia” we Włoszech dla rodziny, która pozostała w Rumunii. Od nas dostał ładunek ubrań dla małych dzieci (powiedział mi, że w Rumunii ma trójkę, pokazał zdjęcia w telefonie), hulajnogę po naszym synu, czasem kupuję mu coś do jedzenia. Urobek do domu przewozi busem raz na jakiś czas znajomy, który zbiera podobne zlecenia od innych Romów we Florencji.

Któregoś dnia wpada przy mnie w szloch: „Zgubiłem 20 euro!”. Teatralnym gestem przeszukuje kieszenie kurtki. Ho lavorato tutto il giorno! (Pracowałem przez cały dzień!), wykrzykuje. Nie bardzo wierzę, że mógłby zgubić pieniądze. Idę dalej. Zawracam. Pytam, czy miał te 20 euro w jednym banknocie. „Tak”. Zaglądam pod samochody, on też, ale jakoś bez przekonania. Choć nie dowierzam, pomagam – cóż mam do stracenia?

W końcu dajemy za wygraną.

Pan o śmiesznej aparycji bawidamka z Siemiogrodu (farbowane na czarno włosy i takoż sumiaste wąsy), pracujący w jednym ze sklepików przy naszej ulicy, zatrzymuje mnie i pyta konspiracyjnym szeptem: „Czego chciał?”. „Mówi, że zgubił 20 euro”, odpowiadam. È zingaro (To Cygan) – „wyjaśnia” Drakula. I dodaje: Vuole fregarti (Chce cię naciąć). „Cygan czy nie, zawsze szkoda stracić 20 euro, nieprawdaż?”, mówię, odchodząc. Krzyczy za mną: „To jego problem!”.

Niespecjalnie lubię Andrei. I tak, myślę, że chciał we mnie wzbudzić współczucie, żeby wyłudzić pieniądze. Ale jeszcze bardziej nie lubię takich typów jak Drakula, którzy zawsze mają łatwe wyjaśnienie każdego problemu. Zingaro – Cygan. Słowo-klucz. A raczej słowo-wytrych.

Ogłaszamy koniec przestępczości

Na początku czerwca wiodąca w rankingach popularności partia Ruch 5 Gwiazd słabo wypadła w pierwszej turze wyborów komunalnych. Dzień po wyborach reprezentująca tężę partię pani burmistrz Rzymu, Virginia Raggi, której prokuratura postawiła właśnie zarzuty o poświadczenie nieprawdy i nadużycie stanowiska do prywatnych interesów, ogłosiła, że zlikwiduje obozowisko cygańskie w stolicy. Zapowiedź zamknięcia dwóch obozów cygańskich – zamieszkałych w sumie przez 700 osób – ogłosił na swoim blogu lider 5 Gwiazd, Beppe Grillo (na obrzeżach Rzymu jest w sumie siedem obozów cygańskich, zamieszkałych w sumie przez około cztery tysiące osób. Najmniejszy z nich liczy niewiele ponad 200 osób, największy niecały tysiąc).

 – Koniec z przestępczością. Żebrzący w metrze – wynocha! Ponadto zwiększona zostanie ochrona przed kieszonkowcami w metrze – napisał.

(Jednocześnie Grillo zapowiedział ostrą walkę przeciw projektowi nadania obywatelstwa dzieciom imigrantów).

W drugiej turze wyborów, w zeszłą niedzielę, 5 Gwiazdom powiodło się o wiele lepiej niż w pierwszej. Na dziesięć gmin, w których doszło do dogrywki z ich udziałem, wygrali w aż ośmiu, w tym w dwóch podrzymskich ośrodkach, Ardea i Guidonii (trzecim co do  wielkości mieście w Lacjum).

Doskonały ruch. Lacjum wzięte, zaufanie wyborców odzyskane. Jestem też przekonany, że dzięki antyromskiej deklaracji 5 Gwiazd rzymianie przestaną nagminnie załatwiać  się swoimi psami na ulicach, bezrobotni Włosi znajdą pracę, złodzieje trafią za kratki albo opuszczą Italię, syndycy przestaną brać łapówki w zamian za stanowiska, a mafia przechwytywać państwowe i unijne pieniądze na rozwiązanie „problemu cygańskiego”.

Chociaż… może jednak nie wszystko się powiedzie, bo Cyganie będą przecież potrzebni w następnych wyborach.

Obóz cygański przy via Salvati w Rzymie, © “Corriere della Sera”

p.s. Istnienie barako-obozów cygańskich o bardzo złych, a czasami fatalnych warunkach mieszkalnych, to wstyd dla państwa włoskiego. To one są rozsadnikiem chorób społecznych. Przy czym zamieszkuje je niewielka liczba osób: 28 tysięcy. Z tego osiemnaście tysięcy żyje w 150 obozach rozsianych po całych Włoszech (w tym osiemnastu wokół Rzymu), a dziesięć tysięcy w nieformalnych skupiskach, głównie w regionie Kampania. W tej drugiej grupie zdecydowana większość pochodzi z Rumunii.

We Włoszech żyje prawdopodobnie około 170 tysięcy Romów, wielu z nich jest obywatelami włoskimi. Jednak to właśnie ta „obozowa” garstka decyduje o powszechnie negatywnym odbiorze społeczności cygańskiej w Italii. Dzięki niej Romowie są naturalnym żerem populistycznych polityków i nieuczciwych urzędników, defraudujących środki przeznaczone na budowę dla nich mieszkań.

W Hiszpanii żyje 750 tysięcy Romów – w tym kraju w ogóle nie ma obozów.

 

Moriamo per delle idee e di morte lenta

Bartosz Hlebowicz

Cara Luvi, magari prima di salvare la natura, per la quale ci vogliono centinaia di anni, salviamo migliaia di bambini, proprio adesso, con una banale iniezione?

Czytaj dalej

W królestwie Padanii…

2 CZERWCA – ŚWIĘTO REPUBLIKI WŁOSKIEJ

2 Czerwca 2017, obchody Święta Republiki Włoskiej, fragment strony z „Corriere della Sera”

2 i 3 czerwca 1946 roku Włosi zdecydowali w referendum, że ich kraj, do tej pory będący monarchią, staje się republiką. Kilka dni później król Humbert II di Savoia udał się na emigrację. Dopiero w 2002 roku jego potomkom pozwolono wrócić do kraju.

Czytaj dalej