Archiwa tagu: Białystok

Odwet kaowców, czyli „Rejs” po Białymstoku

Bartosz Hlebowicz

Mural z Ludwikiem Zamenhofem. Budynek stoi w miejscu tego, w którym urodził się twórca esperanto. Autor muralu Andrzej Muszyński. Fot BH

Mural z Ludwikiem Zamenhofem. Budynek stoi w miejscu tego, w którym urodził się twórca esperanto. Autor muralu Andrzej Muszyński. Fot. BH

Fascynują mnie ludzie PiS w Białymstoku. 12 grudnia, jak jeden mąż zagłosowali za ponowną śmiercią Zamenhofa. Starzy i młodzi, specjaliści od piłki nożnej i od ekonomii, szeregowi radni i Przewodniczący Rady Miasta oraz Przewodniczący Komisji Kultury. Wzruszający przykład zgranego, kolektywnego myślenia, głębokiej refleksji nad życiem (a zwłaszcza pochodzeniem) i twórczością sławnego na cały świat nieszczęśnika, któremu sto lat po śmierci przyszło być ocenianym przez kilkanaście zakutych łbów.

Czytaj dalej

Wielki Plan Chaosu

SEPPUKU by Pejac, www.pejac.es

„Seppuku” (Pejac, http://www.pejac.es)

Wraz z galopującym postępem Dobrej Zmiany trzeba pewnie będzie wkrótce uchwalać, że morderców należy wsadzać do więzienia oraz że nie należy przejeżdżać staruszek przechodzących przez jezdnię na zielonym świetle.

Czytaj dalej

Druga śmierć Zamenhofa

Bartosz Hlebowicz

CLZ

W lipcu 2009 roku, w trakcie światowego kongresu esperantystów w Białymstoku, młody zakapturzony kretyn oblał różową farbą popiersie Ludwika Zamenhfa na małym skwerku w centrum Białegostoku. Ktoś inny rzucił koktajlem Mołotowa w budynek Centrum im. Ludwika Zamenhofa, podpalając elewację i chodnik. Uczestnicy kongresu, przebywający w szkole, w której uczył się Zamenhof, zostali zaatakowani kamieniami, w ich autokarze ktoś przekłuł opony. W tym samym roku koktajl Mołotowa trafił w budynek jednej z dawnych synagog w Białymstoku, przy ulicy Pięknej. W kwietniu 2016 roku, w głównej bazylice miasta Kościół katolicki urządził huczną imprezę z neofaszystami z ONR. Czytaj dalej

Miasto bezprawia

bialystok_kackiJest takie miasto w Polsce, w którym istnieje Stowarzyszenie Czcicieli Miłosierdzia Bożego, Arcybractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa, Fundacja Obowiązek Polski. Miasto, w którym organizuje się Kongresy Miłosierdzia oraz konferencje „dni godności życia”. W stołówce Sądu można wziąć z regału gazetkę Leszka Bubla, a w niej przejrzeć „Listę najgorszych Żydów 2014” albo przeczytać artykuł „Talmud: studnia żydowskiego przemysłu porno – gdy dzieci gwałcą dzieci”. Na grobach zmarłych maluje się swastyki, a ciemnoskórym mieszkańcom pluje się w twarz i podpala domy. Policja przez lata nie potrafi znaleźć bandytów, choć całe miasto wie, kim są. Miasto, w którym pani profesor, pracownica Uniwersytetu Medycznego, przy użyciu mikroskopu rozpoznaje w zabrudzonej hostii kawałek serca Jezusa Chrystusa. To Białystok – miasto pełne cudów. Moje miasto.

Czytaj dalej

Blondyna, lat trzydzieści, szuka patriotyzmu. Wymagania: żadne.

Niewiele jest w historii kina sekwencji, które by zapadały w pamięć tak mocno jak ta ze słynnego „Kabaretu” Boba Fosse’a, w której bohaterowie, popijający wino w wiejskiej knajpce, przyglądają się z rosnącym zdumieniem, jak zwykli, normalni ludzie reagują z coraz większym uniesieniem na piosenkę wyśpiewywaną przez niebieskookiego blondyna z Hitlerjugend. Szybko okazuje się, że miła dla ucha piosenka „Tomorrow belongs to me” jest czymś znacznie więcej: chwytającą za serce pieśnią wzbudzającą patriotyczną świadomość i dumę z bycia częścią rodzącego się na nowo narodu niemieckiego. Koniec sielanki, już nic nie będzie tak jak było. Widz ogląda to ze zgrozą, bo wie, że obserwuje zakorzenianie się nazizmu, najohydniejszej ideologii w historii ludzkości. Obrazek wymowniejszy i bardziej poruszający niż setki analiz naukowych o nazizmie.

17-04-2016_bstok_ONR2

Czytaj dalej