PIERWSZY KRÓL RUCHOMYCH OBRAZKÓW

Ujęcie z „High Pockets” (1919), jednego z ostatnich filmów kręconych w byłym imperium Lubina w Betzwood (Betzwood Film Archive, https://mc3betzwood.wordpress.com/).

Krytycy pastwili się nad jego filmami. W historii o napadzie na pociąg i uwięzionej dziewczynie, najbardziej interesujący, zdaniem recenzenta, był koń, na którym uciekała, cała reszta była „niemożliwa i absurdalna”. O jego filmach pewien kiniarz z New Jersey mówił: „Są tak wstrętne, tak złe, że nie chcemy ich wyświetlać”. Jednak Lubin nic sobie z tego nie robił i z roku na rok produkował setki kolejnych obrazów – i pomnażał zyski, gdyż na jego filmy do jego własnych sal kinowych waliły tłumy robotników, imigrantów i „ludzi z ulicy”, spragnionych taniej rozrywki.

Cały tekst o Zygmuncie Lubszyńskim alias Siegmuncie Lubinie, urodzonym na ziemiach polskich jednym z ojców-założycieli światowego kina, producencie filmów niemych z Filadelfii, w noworocznym „Tygodniku Powszechnym”.

Otagowane:, , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: